W nadchodzącym Sektor Echo wcielamy się w małe drużyny zbójów, penetrujących ruiny Berlina.
Z okolic Mediolanu, w poszukiwaniu mody i zysku przybywa rodzina. Uzbrojeni po zęby weterani frontu włoskiego. Nie spoczną na laurach, póki nie zarobią swojego.
Kiedy dywizja Karola Wielkiego wydawała ostatnie tchnienie, miażdżona czerwonym walcem pojawił się on. Pierre, ostatni kapitan który pamiętał wyścig do morza. Wdział swe czerwone portki, zebrał niedobitki i ruszył odzyskać wszystko, co utracił pięć lat wcześniej.
film 360 stopni
Malowane szybciutkimi farbami. No bo jak inaczej :)
Jak pisałem w zajawce. Styczeń będzie miesiącem gangusa.
Tzn nie do końca. Zrobiłem z zestawu partyzantów od Wargames Atlantic różne grupy interesu.
Czyli jakby partyzantów, ale narodowych.
Ale to nie będą tylko partyzanci, ale też gangsterzy do nowej gry bitewnej, która jeszcze nie wyszła :)
I nie wiem kiedy wyjdzie, bo to proces :)
Generalnie setting mamy taki:
Sektor Echo
Lato 1945 roku. Berlin
Na zgliszczach starego porządku, w ruinach imperium zła. W pustce, po wojennej zawierusze, watażkowie ruszają na żer.
Dezerterzy, najemnicy, weterani, przestępcy i każda inna grupa która przeżyła upadek Berlina.
Wszyscy spotykają się w pozostałościach niegdysiejszej stolicy rzeszy aby walczyć o zasoby pozostałe w zgliszczach.
Gdzie cztery wielkie potęgi, podzieliły miasto na swoje sektory, pozostała jeszcze strefa cienia. Która jest echem poprzedniego układu.
Przejmij kontrolę nad oddziałem sprawnych wojowników swoich czasów, zdobywaj zasoby, walcz.
Wszystko w symetrycznej grze bitewnej opartej na K20.
Każda drużyna składa się dokładnie z czterech agentów o różnych specjalnościach.
Szturmowca, ciężkiego, strzelca i szefa. każdy o unikalnych umiejętnościach.
Ale wracając do ludzików- zestaw partyzantów jest super uniwersalny, zmieniając łapki i głowy uzyskujemy zupełnie inne typy chłopków.
Na pierwszy ogień idą:
Irlandczycy
Imperium brytyjskie przetrwało wojnę, dołączyło do grona zwycięzców. Ale mimo wspólnego wroga, stare podziały dalej istnieją. Dla dobrego katolika nie ma króla, sądzić ich może tylko Bóg i Papież.
Ale zabieranie anglikanom to nie grzech, więc nie ma czego sądzić.
Peaky Blinders
Może Tomas Shelby przeszedł na emeryturę, ale duch kaszkietów z żyletkami nie.
Najlepszy interes na broni można ubić w największym arenale Europy. Czyli tam, gdzie wszystko się skończyło.
że więcej czasu minęło od premiery czwórki do dziś, niż od premiery dwójki do trójki
że dwójkę zrobili w rok po jedynce.
A w jedynce był najlepszy klimat, który z części na część dostawał po piździe bez powodu- bo Art Deco to jest kurwa szczyt osiągnięć sztuki w architekturze i nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym.
Tak mi się ulało żółcią.
Ale dzięki temu mamy ogarnięte FKB oraz gładko przeszliśmy w czasy Fallouta 1.
Klasyki Klasyków, kto nie grał ten trąba. Bo Fallout 1 to jest Casablanca elektronicznej rozrywki.
A więc tak, ludziki to niezatapialne Wargames Atlantic Cannon Fodder - wersja damska i męska.
Głowa przybysza z Modiphius (T45 Power Armour), przybyszki z Fireforge Folk Rubble.
Pistolet i klamka na plecach również Cannon Fodder, kosmiczne AK z Stargrave Scavengers
Naramiennik to Eisenkern, też od WA.
Malowanie slapchop plus
Speed Painty AP
Na to trochę washy i highligtów.
i wiadomix 13 na plecach bo to przecież protagoniści części 1
A jak już część pierwsza Fallouta, to przecież tam też byli protagoniści w grze.
Poszedłem za przykładem Lembas Enyoerów i wrzucam szybciej posta z trolami/ogrami. Bo robią teraz serie o tanich zamiennikach do MESBG. Może się załapię na sławę YT :)
A czemu to nie mogę się zdecydować?
Bo to ślepe ogory czyli Gorgery z Age of Sigmar. Generalnie świetne rzeźby. Wyglądają groźnie i złowieszczo. Więc z powodzeniem można ich uzyć w dowolnym bitewniaku jako trolle (MESBG, OPR, USB) albo dzikie ogry (Warcry, AoS, Warheim)
Do tego są całkiem tanie, w polskich sklepach już można wyhaczyć za 170 PLN - czyli potworek w zajebistej jakości w cenie 34 zł. Prosto nowy z folii. A z drugiej ręki to jeszcze taniej.
Malowane dość oryginalnie, bo sponge chopem.
I wyszło średnio. Ale ma swój urok :) Do tego fotki na backdropie własnej roboty.
spisu farb nie będzie. Ale schemat na skórę taki:
Ciemny fiolet, niebieski, jasno niebieski. Polane niebieskim washem i znowu jasno niebieski.
Brzuszek i kości kościanym.
Owijacze i drewno brązami.
Kamienie na broni czarny i delikatnie szary dry brush.
Kurz, złoto i glony opadły po weekndowym turnieju Warheim.
Udało mi się zdobyć zaszczytne 15 miejsce.
Ale nieważne. Liczy się udział XD
Dobra liczy się też że jako NPC trzeba było mieć ducha i wodne squiggi.
Z duchem było spoko, bo bierzesz dowolny model i malujesz jak ducha. A że miałem świetnego ludka ze wspieraczki Bad Squiddo Games (polecam ichniejsze hipki! są mega!) To wybór był prosty - duch wskazujący palcem co odjebałeś w zeszłym tygodniu. Klasa sama w sobie. Biały podkład, niebieski speed paint, niebieski dry brush, jaśniejszy drybrusz, biały drybrusz, niebieski wash i znowu biały drybrusz.
Drugim wspomnianym NPC na turnieju miał być wodny squigg. Cokolwiek to jest. Patrzę, mam jednego abbysal maw z chainmaila. To myślę wygląda kozacko. Szybko kupiłem jeszcze jednego (bo skleja się jeden model z dwóch połówek) co mi starczyło na dwa zanurzone w połowie.
Malowanie równie proste jak wyżej. Biały podkład, zielony speed paint, zielony drybrusz. Czerwony speed do japy. Na to pędzelkiem zielone, żółte i kościane kropki.
Więcej czasu spędziłem przy podstawce studiując okręgi fal rozchodzących się na wodzie i układając odpowiednie wzory z wikolu warstwa po warstwie. No dobra aż tak nie było. Ale blisko, na 30% procent.
był taki koleś w New Vegas co się Boone nazywał. Był częścią 1st Recon. Czyli po prostu lepsi niż biedna piechota. Więc mają więcej pancerza niż piechota i berety zamiast hełmów.
Ale to nie wszystko, mają też oficera.
Kitbashe to Wargames Atlantic Buldogs z łapkami od Cannon Fodder i głowami z Space Nam. Głowa oficera z Afrika Korps z Warlorda.
Spis farb i schemat malowania:
Podkład Spray czarny mat Action
Vallejo GC Dead White(dry brush)
Bazowe kolory:
AP Grim Black - broń
AP Ruddy Fur - płaszcze
AP Satchel Brown - ciemny płaszcz
Vallejo Xpress Color Commando Green - manierki
AP Brownish Decay - spodnie i hełmy
AP Grim Black - buty
Citadel Blood Angels Red - berety
Highligty:
Vallejo GC Leather Brown - na skórzane elementy
Vallejo GC Plague Brown - na Brownish Decay - pasuje idealnie
AP Masterclass Heavy Metal - broń
Vallejo GC Heavy Green - na ciemny zielony
AP Masterclass Fiery Vermilion - na czerwony
Wash:
Nuln Oil
Agrax Earthshade
Podstawka:
House Paint ciemno brązowy
GW Steel Legion Drab (dry brush)
Vallejo GC Stonewall Grey - kamienie
Rdza: AP Masterclass Grim Rust + Valleyo Special FX Rust
Nic więcej nic mniej. Najciekawszy protagonista falloutów osadzonych w trójmiarze.
Jako kurier inpostu zostajesz uwikłany w ustawiony kontrakt, który prawie kończy się twoją śmiercią.
A to dopiero początek zalet wielkiej podróży przez pustynię Mojave.
Jak bardzo dobra to jest gra, ktoś zapyta? Przeszedłem ją kilka razy. I wracam co roku.
Technicznie zestarzała się dość mocno, ale Nevadę odwiedzam dla klimatu. Zawsze sobie obiecuję, tylko szybko główny wątek. A potem całe pustkowia zwiedzone od północy na południe i wschodu na zachód. Genialne przeżycie. I tak wkoło.
No ale wracamy do plastiku.
Ciało z Wargames Atlantic Les Grognards
Głowa również z Wargames Atlantic, ale Eisenkern Stormtroopers.
Lewa ręka Stargrave Merceneries,
Prawa Afrika Korps Bolt Action + celownik od space marines
Fotki starsze i jedna nowa na backdropie
poza wzorowana na najlepszym arcie
film 360
na deser jeszcze zajebiaszczy kawałek w klimacie
Spis farb i schemat malowania:
Podkład Spray czarny mat Action
Vallejo GC Dead White(dry brush)
Bazowe kolory:
AP Grim Black - broń
AP Satchel Brown - ciemny płaszcz
Vallejo Xpress Color Commando Green - hełm
AP Gravelord Grey -maska p.gaz
AP Grim Black - buty
AP Masterclass Turnbull Turquoise - spodnie
Highligty:
Vallejo GC Leather Brown - na skórzane elementy
Vallejo GC Plague Brown - na Brownish Decay - pasuje idealnie
AP Masterclass Heavy Metal - broń
Vallejo GC Heavy Green - na ciemny zielony
Wash:
Nuln Oil
Agrax Earthshade
Podstawka:
House Paint ciemno brązowy
GW Steel Legion Drab (dry brush)
Vallejo GC Stonewall Grey - kamienie
Rdza: AP Masterclass Grim Rust + Valleyo Special FX Rust
Cegły: AP Masterclass Rudy Terra
PS koleś jest na okrągłej podstawce, z okrągła menażka (takes a sip from trusty centeen) i robi kółka po pustyni więc pasuje na bieżącą edycję Figurkowego Karnawału Bitewnego
Pacynki od Victrixa, więc można spodziewać się dobrego detalu. Przyznam że to mój pierwzy wór od tego producenta. Zwykle kupowałem pojedyncze ramki, albo na allegro albo na grupach na FB. Nie miałem potrzeby brać całego worka.
Jednym z powodów był zawsze brak opisu zawartości czy zdjęć ramek na oficjalnej stronie Victrixa.
No ktoś powie że są, zacytuję:
Whats in the box?
60 x Figures
36 x Legionaries
18 x Light Infantry
3 x Centurions
3 x Standard Bearers
3 x Musicians (optional)
12 x Body options
26 x Head options
72 x Shields
27 x Unsheathed Swords
123 x Spears
3 x Trumpets
Ale w jakim układzie? Jakie ubranka? o co chodzi?
A więc jestem dla Was i kupiłem, po czym odpakowałem.
Klasycznie Victrixowy worek z ramkami. Nie odróżnia się niczym specjalnym.
W środku mamy okrągłe 9 wyprasek.
3 dowódcze - na każdej po 4 wojów. Jest sztandar, skóra wilka, trąba o części części dla dowódcy.
Jedna musculata, futro i dwie tuniki
oraz sześć ze zwyklakami.
Na każdej ramce aż 8 różnych ciał.
Trzy różne musculaty
Trzy różne tuniki z okrągłym napierśnikiem
Oraz dwa hipki tylko w tunikach.
Detal ostry, brak nadlewek.
Dużo głów, więc można urozmaicić.
Na ramce piechoty mamy po 10 pilum, po 3 hasty, 3 gladiusy i 3 oszczepy na ramkę.
Z tarcz mamy 8 owalnych scutum i 2 okrągłe.
Dla fanów historii pewnie starczy.
Dla kogoś kto chciałby użyć ludki do czegoś innego, a nie ma pełnego boksa innych bitsów, może się to okazać problemem.
Dla mnie to bez różnicy, bo to będzie legion cezara, a broni do bolta mam pod dostatkiem :)
Generalnie zestaw polecam tylko tym, którzy mają pod niego specjalne zastosowanie i cel armijny. Nie polecam tego kupić na kiedyśtam, czy przydasię. Za dużo podobnego plastiku, żadnych ciekawych bitów do użycia w innych modelach. Nadają się tylko do historyków (i Fallouta :D)