Elo!
Jak pewnie wiecie miał miejsce już finał drugiego sezonu serialu Fallout.
Czy był dobry? Ja bawiłem się jak dziecko :)
Jakby się wszystko potoczyło, gdyby jednym z bohaterów serialu był Wybraniec?
Nie wiem, ale pewnie inaczej :)
No, ale my tu gadu gadu, a wybraniec się właśnie pomalował. W swoim ikonicznym, kradzionym z szafy w Navarro, ulepszonym pancerzu wspomaganym X01. Po zdobyciu tej zabawki, gra robiła się łatwa. Do momentu aż spotykaliśmy Franka.
Bardzo wdzięczny ludek. Wystarczyło zrobić drybrusz srebrny, polać wszystko washem od Johna Blancha i gotowe. Więcej czasu spędziłem nad laserkiem.
Mam tylko jedno ale do designu ludka- skoro to jest wybraniec z Fallout 2, to czemu laser który trzyma jest z Fallout 4? Whatever.
a więc foty
post jest również częścią Figurkowego Karnawału Blogowego i aktualnej edycji o tytule idzie luty podkuj buty. A jak wszyscy wiemy, patrolowanie Mohave powoduje że masz ochotę na nuklearną zimę.
pozdro 600!














