Showing posts with label 6mm. Show all posts
Showing posts with label 6mm. Show all posts

Monday, September 12, 2022

Tereny - wioska

Nie tylko figurkami człowiek żyje. Gdzieś te ludki trzeba stawiać. A że lubię dłubać w różnych projektach, najlepiej takich które da się ogarnąć w trzy podejścia, to tereny są idealnym rozwiązaniem.

Klejenie głównej konstrukcji i faktura. Tektura, patyczki, słomki, grubszy papier (wizytówki robią robotę!). Wszytko klejone wikolem i sypane piachem do piaskownicy. Więc od razu mamy różne gramatury kamyczków. Od czasu do czasu jakieś kamienie z podjazdu.

Po tym malowanie, najlepiej od razu sprayem w dwóch kolorach. Na to wash domowej roboty i drybrush najtańszą farbą z marketu.

Deser w postaci posypek i krzaczków. Żeby pasowało do podstawek moich chłopków.
 
Jakby co, mogę komuś je przehandlować, co do ceny się dogadamy :)

Efekty poniżej.
Ogrodzenia 
Lasy
Ruiny
Wiejski dom
A tak wyglądają modele w terenie, niektóre pasują w każdej skali:

Tuesday, July 26, 2022

Battletech - najemnicy znad Donu

Jak miałem 8 lat to grałem z bratem w planszówkę battletech. Jeszcze z wydawnictwa fasa. To było milion lat temu. Ale miłość do wielkich robotów i bitewniaków została mi do dziś.

Kiedyś człowiek chciał malować ludki tak jak w książkach, a teraz może jak chce.
Paleta dość prosta: czarny podkład, baza żółta i niebieska. Na to wash i drybrush. Na deser krawędzie.

A więc, bez zbędnych zapowiedzi. Moje nigdy nie grane, dwie lance mechów.
Na pierwszy ogień idą chyba najbardziej ikoniczne maszyny: 
Battlemaster i Warhammer 
Thunderbolt i Dragon 
Hunchback i Rifleman
Wasp i Griffin 
Lanca pierwsza
Lanca druga

Wszystko wydrukowane na maszynie Elegoo Mars Pro, niby nie wypada ale...
Jak spotkam na sklepie scavenger boxy to kupię kolejne roboty. Obiecuję :)