Showing posts with label druga wojna światowa. Show all posts
Showing posts with label druga wojna światowa. Show all posts

Monday, October 10, 2022

Tanks - ruskiej armii bym nie wystawił, więc naciągane: 1 Warszawska Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte

Zawsze z ciężkim sercem robiłem sowieckie modele. A na rok 2022 to po prostu wstyd. Więc wymyśliłem całkiem sprawny fortel. 1 Warszawska Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte.
Niby ruskie a jednocześnie polskie.
Jednak niesmak pozostał :)
Trudno.
Modele od Zvezda i Battlefront. Czasem to w skali widać. Ale na szczęście nie za bardzo.

Malowanie: podkład w kolorze RAL 6002, dwa razy drybrush ciemny zielony i jasno zielony. Na deser kalkomanie. 
Spearhead z czołgów IS-2 i KV-1
Główne siły w postaci T-34 w kilku odmianach 
Wsparcie z dział samobieżnych ISU-150 i niszczycieli SU-100
I grupowe

Monday, August 22, 2022

Tanks - czarne diabły - dosłownie

Widziałem kiedyś na jakimś pokolorowany zdjęciu czarne czołgi jednego z brytyjskich batalionów pancernych.

Szczerze nie znalazłem nigdzie w literaturze żeby angole kiedys malowali swoje czołgi na czarno. Max to czarno zielony w stylu mickey.
A nazwę mojej drużyny zabrałem z Pierwszej Dywizji Pancernej gen. Maczka.

No ale tak mi to utkwiło w głowie, że pomalowałem sobie właśnie na czarno.

Czyli czarny spray i delikatnie krawędzie na szaro. Koniec. Jeszcze kalkomanie i cyk na stół.

Modele od Zvezda, Gale Force Nine/Battlefront i wydruk 3D (bo jak budowałem siły to nie było Churchilla w sprzedaży)
Czołgi piechoty
Shermany
Czołgi pościgowe i niszczyciel
I zdjęcie grupowe.

Kolejna ekipa gotowa na stół.

Monday, August 8, 2022

Unboxing - Wargames Atlantic - World Ablaze

Długo zabierałem się z zakupem od Wargames Atlantic.

Nie że drogo. Tylko ciągle nie wiedziałem co kupić. A jak już się dowiedziałem, to wychodziło że sklepów.

Więc jak akurat pojawiła się okazja i hajs, to potrzeba wytworzyła się sama.

Odpaliłem od razu linie drugowojenną i ma start dwa boxy. Nic oczywistego, czyli włoską piechotę i francuskich partyzantów. Powiem tak. Podoba mi się. Ale po kolei.

oba pudła w tej samej cenie, ale partyzanci prawie dwa razy mniejsi. Co prawda liczba ludków ta sama, ale od razu wiadomo że czegoś u Francuzów będzie mniej.
Oba zestawy opisane jako hard plastic, Włosi bardziej jako od warlorda, a ruch oporu bardziej jak z battlefront. No ale jednych robią w USA, a drugich w Chinach
Zaczynamy od partyzantów: francuski ruch oporu z Chin
osiem identycznych ramek, w każdej po czterech ziomeczków. Trochę szpeju, trochę broni etc. Można z nich zrobić partyzantów z Europy zachodniej, bo na wschodnią brakuje ruskich klamek. Może być. Od czego są inni producenci.
Można zrobić z tego lajtowo trzy cztery pełne bandy wojaków. Są pistolety, pistolety maszynowe, karabiny i rkm. Nawet jakiś granat. Niby wszytko poukładane, ale trochę surowo.

Teraz włoska piechotą z USA.
Dwie ramki z bronią ciężka i dowódcą. Łącznie dwóch oficerów, dwa ckm i dwa moździerze. Do tego topory strażackie. Jakbyś chciał zrobić ekipę do walki z zombie. Na to wjeżdża pięć ramek po sześciu szwejów. Różne pozycje, różne plecaki i aż po cztery różne głowy na każde nóżki. Bogato. Do tego jakiś pm i kilka karabinów. Dużo szpeju, pełny wypas. Takie rzeczy to ja lubię. 

Mundury ludzików i chełmy tak bardzo jakiekolwiek, podobne zupełnie do wszystkiego, do tego giwery przypominające Mosiny. Normalnie, niby podpisane że Włosi, ale można zrobić z tego każda armię z późnej drugiej wojny. LWP, Rumunia, Węgry, Bułgaria? Dodaj po pepeszy i inna czapkę dla oficera i gotowe. 

Dwa pełne plutony piechoty i pluton wsparcia z tego można zrobić. Chyba że grasz w one page rules, to ogarniesz ze dwie armię na firefight.

Gabarytowo ludziki od Wargames Atlantic pasują do modeli od Warlorda, więc nawet nie trzeba dużo pracy żeby sobie pomieszać rączki czy główki.

Jestem na tak, ładna jakość wykonania i dużo plastiku. Piechotę polecam, partyzantów tylko trochę. Ale będę brał zestawy od tego producenta.

Ps: chłopki kupione, niestety, za własny hajs.