Friday, September 25, 2026

Unboxing - Band of Brothers Bolt Action starter set

Elo!
Z racji tego że dostałem na zajęcia z dzieciakami starter, to zrobię unboxing. Dzięki Warlord! Jesteście wielcy!

A jest tam sporo dobra, w tym starterze znaczy. Będzie porównanie do poprzedniego startera Band of Brothers.
 
Pudełko gabarytowo jest takie same jak edycji drugiej. Tektura średniej grubości, łatwo się gnie. Ale chyba nie o to chodzi.
Na frocie grafika z spadochroniarze kontra grenadierzy. Bardziej Market Garden.
Na tyle spis zawartości i pomalowane ludziki. Napisali że dużo to im wierzę, ale sprawdzę.
 
Od razu wita nas podręcznik do 3 edycji w wersji kieszonkowej, w języku ENG. Na starter - super. Do do gier z młodzieżą mam na szczęście swój egzemplarz w wersji PL. Starterowy poderek grubszy niż z poprzedniej edycji. Wszytko co potrzeba ma na miejscu.
 
Pod nim  świetna książeczka o tytule Band of Brothers. Nowość której nie było w poprzedniej edycji. W środku scenariusze, instrukcje sklejania, malowania i fluff. Genialne! 
 
Potem mata. Też nowość wobec poprzedniej edycji. Dwustronna, gładka polanka i opcja z drogą. Co prawda papierowa, ale nie spodziewam się w starterze jakich mega grubych rzeczy. Bardzo fajnie że jest.
 
Jest karta pomocy, połączona z miarkami - na grubej tekturze. Po zalaminowaniu będą służyć lata.
 
Dalej niezatapialne mega uniwersalne ruiny. O nich to chyba wszytko wiadomo. 
 
Kosteczki: po 5 sztuk kości rozkazów dla frakcji i 10 maluchów K6. Do startera wystarczy. Reszta graczy ma tonę kostek (ale nigdy za dużo). To samo co w poprzednim starterze, jako bonus dorzucona sakiewka na order dice.
 
Potem wzorniki. Takie same jak ostatnio - pin markery i wzorniki wybuchów. Oraz nowość - wzorniki zniszczonych pojazdów/dymu. Fajnie, nie trzeba robić samemu.
 
Największa zmiana. Tak jak Niemców mamy taki sam team (dwie ramki + transporter) jak w poprzedniej edycji. Tak amerykańska połowa przeszła lifting. Zamiast 24 wojów, mamy 12 D-Day spadochroniarzy + półciężarówkę. 
Nie oszukujmy się. Taki układ sił zrobi nam po dwie drużyny i oficera. 
No ale to jest starter, na start. Spodoba się, to zorganizujesz sobie większą armię.
 
Jest też klasyczna karteczka kto pakował. Dziękuję Mirela! 
 
Generalnie: świetny zestaw na start ze wszystkim co potrzeba do rozpoczęcia przygody z boltem. 
Jak się zastanawiasz czy ci ten system zażre - bier starter. Najwyżej będziesz miał, warto.
 
No i z fartem! 
 

3 comments:

  1. Bardzo przyjemnie obejrzeć zawartość takiego starteru - w moim przypadku, jak zawsze, najbardziej wzrok przyciągają wypraski.

    Tematyka trochę korci od jakiegoś czasu, ale przyznam, że u mnie już za dużo projektów, by rozpoczynać teraz kolejny w nowej dla mnie (pod względem bitewniakowym) tematyce historycznej.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wrzuć do koszyka na allegro.
      Za dwa miesiące wyrzuć bo przejdzie.
      Albo nie i trzeba będzie kupić :)

      Delete
    2. Tak miałem z tymi zombiakami od Wargames Atlantic, ale w końcu ich nie kupiłem, a także z zestawem podstawowymi i rozszerzeniem do "Guards of Traitor's Toll" - w tym wypadku kupiłem (choć akurat nie na Allegro) i się wpakowałem w konieczność budowania miasta dla strażników i gawiedzi.

      Delete