Friday, June 26, 2026

Unboxing - T45 Power Armour

 Elo!

trochę wracam do tematyki unboxingów, bo jak się dowiedzieć co jest w środku, nie kupują a nikt inny nie kupił i nie otworzył.

Więc tu wchodzę ja cały na biało zielono.

Kupuję pudełko na Amazonie, bo nie było w Polsce i bach.

A więc tak. 

Kartonik spoko, da radę do przerobienia na tereny. Całość jeszcze w foli żeby nic nie wypadło. Elegancko.



Jest instrukcja, tak jak dawniej bywało. Wydrukowana, na błyszczącym papierze. 


W środku plastikowe ramki z power armorami T-45 
Ludki z grubsza multi part. Ale.
każdy korpus jest połączony z nogami i składa się z 4 części.
Do tego są łapki prawe i lewe - składające się z 4 części każda (bark i przedramię). 
Dość ciekawy układ. 

Kształt ramki i literek wskazuje że są produkowane w tej samej firmie co figurki z Warlorda. Czyli wg zapewnień od ziomków na W. albo firmie robiącej kolejki, albo u chińczyków. 

Ale najważniejsze. Zero nadlewek czy linii podziału. Twardy plastik, dobrze poddaje się klejom. Ostry detal, wszystko ładne.

W opakowaniu jest dosłownie jedna ramka z 3 ludkami, instrukcja i trzy okrągłe podstawki.

5 głów - 3 hełmy i 2 protagonistów z F4

4 bronie ciężkie

6 broni lekkich 

Cena tego zestawu od 30€ do 50€ w zależności od pory roku i sklepu. Czy warto zapłacić 10€ za pancerz wspomagany? Nie wiem, ale to zrobiłem. I to nie raz...

z fartem!


No comments:

Post a Comment